poniedziałek, 16 sierpnia 2021

wakacje z wnukami

 



ja z wnukami




W wakacje zamknięte przedszkola i wtedy  potrzebne są babcie. Kocham swoje wnuki i lubię spędzać z nimi czas.


czwartek, 6 sierpnia 2020

ogródkowe uroki mich upraw

6.08.2020
Zapowiada się upalny dzień. Wczesnym rankiem robiłam fotografie w swoim ogródku.
nagietki w kroplach rosy
(koper pokryty kroplami rosy)
Pod tunelem teraz jest okres zbiorów. Na pierwszym planie  jest bazylia, obok nisko rośnie  papryczka chili, w tle  są pomidory koktajlowe  i daktylowe żółte.  W tym roku nie robiłam  chemicznych oprysków i liście pomidorów są zniszczone przez grzyby. Liście zgrzybiałe obrywam i wyrzucam.



(Pod tunelem   mam kilka krzaczków papryki.)
Z odrostów pomidorów  zrobiłam w doniczkach nowe sadzonki pomidorów.  Właśnie wysadziłam je pod tunelem do gruntu.  Będą  owocowały we  wrześniu i do jesieni.
 Mam kilka odmian pomidorów.  Owocują tak obficie,  że nie możemy ich przejeść. Nie pozwolę,żeby się zmarnowały.  Zrobię z nich przecier i zupę ze świeżych pomidorów. Smak jej jest zupełnie inny niż z kupowanych przecierów.
Z mojego małego ogródka  mamy dużo żywności i satysfakcji.  Ogórki  pod tunelem własnie się skończyły, były z nich : mizeria i do sałatek.  Teraz  zrywam ogórki z gruntu.  Ogórki z pola kisiłam w słoikach. Zjadamy je teraz jako małosolne, a  resztę zimą.
Skończył się sezon  zjadania bobu.  Teraz często gotuję fasolkę szparagowa. Mam zieloną i żółtą.
 Cały czas  jemy swoje ziemniaki z działki, marchew, pory, selery, koper. buraczki czerwone. Ja tego nie kupuję. Mam swoje.   Mam też zioła:  Miętę pieprzową, miętę czekoladową, oregano, tymianek, melisę, lubczyk. Miętę  codziennie  zalewam w dzbanku wodą  mineralną i tak pijemy ją całe lato w ciągu dnia.
 Poniżej oregano własnie kwitne :
lawenda
(Patisony)
( maliny)
(Kwiaty przy ogrodzeniu)
( aronia)
Teraz w dobie pandemii mogę wychodzić i pracować w ogródku. Czerpać z niego wiele pożytków i wiele radości.  Do porannej owsianki  dodaję owoce te które aktualnie mam. Do obiadu  i kolacji wykorzystuję również te warzywa i owoce, które aktualnie są.  Nie muszę chodzić do sklepów.  Mam je  świeże bez chemii. Przebywam dużo na świeżym powietrzu, mam dużo ruchu, odpoczywam wśród zieleni.

poniedziałek, 27 lipca 2020

chrupiące gofry

poszukiwałam przepisu i sposobu
 na chrupiące gofry
nareszcie je znalazłam

SKŁADNIKI:
3 jajka,
1,5 szklanki mąki pszennej,

1/2 szklanki oleju,
1 i 3/4 szklanki mleka,
1 szklanka mąki ziemniaczanej,
3 łyżeczki proszku do pieczenie,
1/2 szklanki cukru.

WYKONANIE:
Jajka wybić do miski, dodać cukry, mleko, olej. Zmiksować. Następnie mąki zmieszać z proszkiem do pieczenia. Dodać do mokrej masy. Zmiksować. Odstawić na 15 minut.  Rozgrzać gofrownicę.  pędzelkiem przesmarować płytki grzewcze gofrownicy olejem. Nałożyć ciasto i piec gofry od 6 do 10 minut każdą porcję. PO chwili jak gofrownica zaczyna parować otwieram na chwilę , aby odparowała woda. Po wyjęciu gorące gofry na chwilę stawiam na pionowa na ręczniku papierowym. Posypuję cukrem pudrem.
Gofry można podawać z dżemem, z bitą śmietaną z owocami.
Ja z tej porcji otrzymuję 16 sztuk gofrów. Aby gofry były chrupiące lepsza jest gofrownica większej mocy.


sobota, 6 czerwca 2020

kwiaty kwitnące wiosną

Wiosna to najładniejsza pora roku. Piękny kolor zieleni, w wśród nich kwitnące kwiaty.
fioletowe
  W swoim ogródku mam  dużo irysów. Są ono mało wymagające. Rosną  w jednym miejscu przez wiele lat. Rozsadza się je z oddzielenia kawałka  bulwy. Rozrastają się tworząc kępy kwiatów.  Rosną na słabych glebach, pięknie kwitną i pięknie pachną.  Ich pielęgnacja to w zasadzie obcinanie zeschłych pędów po przekwitnięciu. Wiosna raz zasilam nawozami i czasami podlewam. Mam ich kilka kolorów:



żółte























bordowe


irysy na tle nagietków
wiciokrzew
kiść białego bzu
W tym roku już w maju zakwitły nagietki. Ciepła zima sprawiła, że nie zmarzły i są w następnym roku.  Same się  rozsiewają.  Nie maja wielkich wymagań glebowych i pielęgnacyjnych.







W moim ogródku rosną kwiaty które mają małe wymagania i nie wymagają dużo pracy.

niezapominajki
stokrotki



środa, 3 czerwca 2020

wiosenne uprawy i moje z nich radosci

3 czerwiec 2020 rok
Zima była bardzo łagodna. Niektóre rośliny nawet nie straciły liści i nie zmarzły.  Z ubiegłego roku pozostały liście na na niektórych różach. Aktualnie kwitną  nagietki , które są z ubiegłego roku ( nie zmarzły.

Jak co roku wyhodowałam swoje sadzonki pomidorów na parapecie w domu.
Później sadzonki już w skrzynkach wyniosłam pod tunel. Zima była łagodna, ale wiosną długo były przymrozki. Swoje uprawy pod tunelem musiałam przykrywać. Mam nie ogrzewany tunel i przykrywałam zasadzenia kilkoma warstwami, zapalałam znicze.  Nic mi nie pomarzło. W tym roku udało mi się kupić obornik od rolnika. Zauważyłam, że uprawy są o wiele lepsze. Teraz w wiaderkach moczę pokrzywy i nimi podlewam rośliny. W tym roku kupiłam tylko kilka sadzonek pomidorów, tak aby były wcześniej, ale te z moich sadzonek są ładniejsze. Teraz pod tunelem mają już małe owoce.
 Mam kilka odmian pomidorów - wśród nich są też koktajlowe i daktylowe. 

Pomiędzy pomidorami posadziłam sałatę, którą aktualnie jemy.

Wcześniej miałam rzodkiewkę i sałatę w rządkach, ale te już zużyliśmy. Teraz rzodkiewka i sałata  jest w gruncie.
 Pod tunelem rosną u mnie :   
 papryki czerwone ( mają już małe owoce), 

papryczki chili ( są jeszcze małe) ,

ogórki szklarniowe,

bazylia,




środa, 29 maja 2019

Moje uprawy pod tunelem

Moje uprawy pod tunelem
Mam niewielki tunel postawiony w ogródku. Jest on wykonany we własnym zakresie. Wykorzystane do tego zostały stare skrzydła okienne wymontowane podczas remontu domu, trochę  balików i kantówki z drzewa. dach został pokryty z przezroczystych płyt  (pleksy). Od wczesnej wiosny sieje w nim pojedyncze grządki sałaty i rzodkiewki oraz przechowuje w nim doniczki (korytka) z flancą pomidorów.  Dokupuję kilka dużych pomidorów, aby były wcześniejsze oraz sałaty. Sałatę sadze pomiędzy pomidorami i wcześniej ją zużywam. W czasie dni z przymrozkami moje zasadzenia muszę przykrywać, żeby nie zmarzły. Pod tunelem wsadziłam wyhodowane własne sadzonki pomidorów zachowując odpowiednie odległości pozwalające na swobodny rozrost krzaków pomidorów.Wyhodowane własne sadzonki pomidorów wysadziłam pod tunelem do gruntu pod koniec kwietnia. W dołki pod sadzonki dodawałam troszkę obornika, przysypywałam go  kupioną ziemią uniwersalną.  W każdy dołek wlewam wodę, kiedy wsiąkła wsadzałam kolejne sadzonki. Ziemię wokół pomidora  przyciskam. Dodatkowo podlewam po zasadzeniu. Na przesadzanie wykorzystałam dzień bez intensywnego słońca. W czasie przymrozków uprawy pod tunelem przykrywałam. Pomidory bardzo łatwo się przyjmują i szybko rosną.  Można je zabezpieczyć od chorób grzybowych, np  opryskiem  miedzianem.   W wiadrze w wodą umieszczam zerwane pokrzywy, które przechowuję to pod tunelem. Po dwóch dniach polewam nim swoje zasadzenia. Jeżeli przetrzymam te pokrzywy dłuzej np 7-10 dni powstaje gnojówka i wtedy polewam pod krzaki pomidorów roztworem z wodą  1: 10 .    Co jakieś dwa tygodnie polewam krzaki  wodą z mlekiem też w skali 1:10.  Krzaki pomidorów trzeba obrywać ze zbędnych pędów. Pozostawiam jedną główna łodygą. Gdyby tego nie robić pomidory miałyby krzak  wielki, a owoce byłyby małe. Roślina rozrastałaby się w wielkie krzaki zamiast wydawać plony w postaci owoców.  Odrosty dodatkowych łodyg wyrastają przy ziemi  oraz  pomiędzy łodygą na liściem.
usuwanie zbędnych odrostów (łodyg)

zbędna łodyga do oberwania

Te odrosty trzeba oderwać tak, aby nie uszkodzić liścia i łodygi.  Odrosty można też wsadzić do doniczek i wyhodować późniejsze sadzonki. Wsadzam je w końcu lipca - w sierpniu w miejsce starych krzaków pomidorów.które już są przestarzałe. Tak mam  pomidory do późnej  jesieni.
W czasie ciepłych dni z intensywnym słońcem należy otwierać tunel , żeby był przewiew. Rośliny podlewać pod korzeń na ziemię, a nie bezpośrednio na rośliny. Kiedy nie ma już zimnych dni codziennie rano tunel otwieram a wieczorem zamykam.
Pomidory zaczynają kwitnąć. Na rozkwitłe kwiaty można stosować oprysk (betoksan) , który powoduje, że z kwiatów zawiązują się owoce i nie ma tzw pustych kwiatów, które będą opadać nie dając owocu. Jeżeli nie dajemy tego oprysku owoce też będą, ale będzie ich mniej. W późniejszym okresie, kiedy są już owoce obrywam cześć liści, pozostawiając jedno na grono owoców i jeden liść. Usuwam je zaczynając od dołu tu gdzie są już owoce.

Pomiędzy pomidorami rośnie flancowana sałata, która wcześniej dorasta i jest zużywana. Później  już pomiędzy pomidorami nic nie rośnie.
Pod tunelem mam też paprykę . Obecnie  mam mały tunelik, więc kupuję gotowe sadzonki. Dawniej siałam nasiona do doniczek już w lutym i miałam własne sadzonki. Mam też ogórki i te sadzonki też kupuję.
Tunel wiosną wykorzystuję do hodowania własnych sadzonek z surfinii, petunii, pelargonii, komarzycy, chryzantemy itp... Z kupionych  pojedynczych  roślin mam własne sadzonki tylko później. Odrywam odszczypki  z tych roślin. Dół sadzonki wkładam w  ukorzeniacz i sadzę do małych doniczek. Do doniczek sieje  nasiona  szałwii, lobelli itp...
 Pod tunelem u mnie rośnie też bazylia  4 sztuki. Zużywam ją na bieżąco obrywając. Później w czasie lata zaczyna kwitnąć i należy usuwać kwiaty, aby rosła w liście a nie kwiaty.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

wtorek, 19 marca 2019

Sianie warzyw w ogródku

19.03.2019

Wczoraj robiłam pierwsze zasiewy warzyw.
 Nasiona, które mam wysiewać dzielę na te, które wysiewam najwcześniej, trochę później i te które wysiewam dopiero w maju.
 Przed zasiewami przygotowuję grunt.  Ziemia w ogródku była  skopana szpadlem przed zimą.  Najlepiej przykopać obornik, jeśli mamy. Obornik można kupić suszony, sproszkowany w sklepach ogrodniczych. Teraz wyrównuję ziemię  grabkami. Następnie robię rządki pod warzywa za pomocą znacznika. Znacznik to zrobione we własnym zakresie drewniane urządzenie. Jest to kawałek deski, do niej przybite  zaostrzone  3 zęby w odległości ok 50 cm.  Do tego jest trzonek.  Rządki pod zasiewy możemy zrobić grabkami jeśli nie mamy wyznacznika.   Znacznikiem robimy od razu 3 rządki i wychodzą nam równe odległości.

Najwcześniej wysiewam : pietruszkę, marchew, sałatę, bób, groszek zielony, rzodkiewkę, szpinak, dymkę na cebulę, cebulę czosnkową, czosnek.  Te nasiona raczej nie zmarzną i można je wysiewać w marcu. Pietruszka i marchew długo leżą w ziemi zanim wzejdą..  Do torebki z nasionami dosypuję  troszkę nasion rzodkiewki.  Rzodkiewka wschodzi szybko i widać gdzie są  rządki. rzodkiewkę staram się wyrwać możliwie szybko. Siejąc  pietruszkę i marchew leciutko zagrabiam i ugniatam z góry. Nasiona te są tak małe, że nie można ich zbytnio przysypywać.  Pod zasiewy dużych nasion takich jak bób, groszek, cebula z dymki robię za pomocą  motyki  głęboki rowek, wsiewam i zasypuję, a następnie przygniatam ziemię.  Wszystkie zasiane rządki zaznaczam patyczkami, aby później wiedzieć, gdzie są rządki, jak pielę motyką chwasty.

 Trochę później ( w kwietniu)  wysiewam : koper, buraczki ćwikłowe, kalarepę, kapust. Po połowie kwietna można wsadzać ziemniaki. Tak żeby nie  wypuszczały zbyt wcześnie i nie zmarzły. Wysiewam do doniczek: kapustę, kalafiory, brokuły, bazylię. Pozostawiam je pod tunelem foliowym. Podlewam. Na początku przykrywam folią, aby wykiełkowały. Z nich będą sadzonki  do wysadzenia bezpośrednio do gruntu w terminie późniejszym. 

Najpóźniej wysiewam: ogórki, fasolkę szparagową, patisony, dynię, kabaczki.   Termin tych wysiewów to dopiero od 8 maja.   Rośliny te są mało odporne na mróz. Corocznie  w dniach 12, 13, 14 maja   są przymrozki, które niszczą plantacje. Przymrozki te nazywane są ogrodnikami. Rośliny te wschodzą po tych ogrodnikach.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------